Pieczemy pierniczki.

 

Nigdy mistrzynią pieczenia nie byłam, ale czasami wyciągam tego starego zelmera, którego odziedziczyłam po mojej mamie i spełniam zachcianki moich chłopaków. Pierniczki akurat robimy co roku choć w ubiegłe święta zrezygnowaliśmy z nich na poczet naszych czerwononosych ciasteczek, które też wyszły przepyszne.   Wracając do naszych pierników, to zawsze korzystam z przepisu, który znalazłam na stronie mojewypieki.pl (znajdziecie go tutaj ). Ciasto robi się szybko, pieczemy tylko 8 minut i dekorujemy według własnego uznania. Oczywiście u nas zawsze Szymek udekoruje 10 pierniczków a z resztą muszę sobie radzić sama, ale tak to chyba już jest z chłopakami.  Ok. Nie zawracam wam już głowy. Róbcie ciasto, wykrawajcie pierniczki i dekorujcie je ze swoimi pociechami, żeby zdążyć przed wigilią.

Korzystając również z okazji, że już tu jesteście, to chce wam życzyć razem z moją rodziną Wesołych i Rodzinnych Świąt. Niech ten czas będzie magiczny i na zawsze pozostanie w waszej pamięci. <3

Z miłością

Karolina, Grzesiek, Szymek i Kubuś.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *