Wyprawka: GRAY LABEL MINIATURE

Wiadomość o drugim dziecku była dla nas sporym zaskoczeniem chodź przyznam, że od  jakiegoś czasu myślałam już o rodzeństwie dla Szymka. Powoli zaczeliśmy się jednak przyzwyczajać do tej myśli, że nasza rodzina w niedługim czasie się powiększy a wraz z tym, pojawiły się spekulacje na temat płci dziecka. Oczywiście najważniejsze by bobas był zdrowy, ale przyznam szczerze, że skrycie marzyłam o dziewczynce. Chyba jak każda kobieta chciałabym zaplatać jej warkocze i zatopić się w tym słodkim dziewczęcym świecie wypełnionym spineczkami, falbankami i sukienkami. Szymek  za to od początku chciał braciszka, podobnie jak mój nie-mąż.  I co? Jak zwykle okazało się, że ja nie mam nic do gadania. W moim brzuszku rośnie kolejny mały mężczyzna. Było to dla mnie spore zaskoczenie pomieszane trochę z rozczarowaniem, ale jak już opadły emocje pojawiła się wielka euforia. W końcu będę mieć kolejnego cudnego synka przy sobie. Takiego do tulenia i całowania.

W wyprawce tego małego chłopczyka na pewno pojawią się kolory neutralne jak biel, beż, szarości i niebieskości. Przyjdzie On na świat późnym latem, dlatego stawiam na materiały oddychające jak bawełna organiczna, muśliny, bambusy czy cienki len. Ta wyprawka na pewno będzie bardziej przemyślana niż pierwsza, od której minęło już 4 lata. Teraz stawiam na jakość, a nie ilość dlatego też kolejnym moim wyborem wyprawkowym jest marka GRAY LABEL, którą pokochałam już dawno. A za co? Za minimalizm formy i znakomitą, miękką bawełnę. Za stonowane kolory, wygodę i świetną jakość. Jak raz kupisz rzecz tej marki, to się od niej uzależnisz. Uwierz! Ja się uzależniłam. Ta mięsista, organiczna bawełna jest nie do podrobienia. Nie wyobrażam sobie teraz mojej wyprawki bez tej cudnej kolekcji miniature od Gray Label, którą możecie znaleźć w polskim sklepie COCOSHKI. 😉

Gryzak – GARBO&FRIENDS tu

Outfit – GRAY LABEL tu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *