Na lumpa.

 „Na lumpa” to ostatnio ulubiony styl mojego małego mężczyzny. Szymko jest właśnie na etapie samodzielnego ubierania, więc każda jego stylówa tak wygląda. Pomieszanie różnych stylów, mały chaos, brak nudy to właśnie cały On. No i przede wszystkim wygoda. W jego wyborach ciężko znaleźć obcisłe rurki czy zapinane pod szyje koszule. Zazwyczaj są to ulubione dresy, szeroka bluza i sneakersy ( i to właśnie te z przetartą podeszwą ;).

 Powiem wam szczerze, że na początku bałam się tego etapu, kiedy to ja już niewiele będę mieć do powiedzenia w kwestii jego wyglądu, ale efekt końcowy jego wyborów jest całkiem zadowalający. Dziwnym trafem wszystko ze sobą fajnie współgra i tworzy całkiem niezłą całość. Oczywiście nie codziennie to On wybiera, w czym będzie akurat szedł ubrany, ale do przedszkola czy na wyjście na rower daje mu wolną rękę. Cieszę się, gdy widzę ten uśmiech na jego twarzy, jak sam może wybrać coś ze swojej szafy, a ja nic nie mówię, tylko pomagam mu się ubierać. Lubię obserwować, jak staje się samodzielny i coraz bardziej „dorosły”. Oczywiście chciałabym zatrzymać czas, by zawsze był taki malutki i tylko mój, ale wiem, że tak się nie da, więc patrzenie na jego rozwój sprawia mi ogromną radość.

Beanie – BOOSO tu

Baggy | Bluza – GRAY LABEL tu

Szalik | Scarf – NUMERO74 tu

Sneakers – ADIDAS

Rower | Bike – KOKUA LIKE A BIKE tu

1 thought on “Na lumpa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *