Wild boy.

Dzikość, niepokorność i buntowniczość – to zdecydowanie słowa, które oddają teraźniejszy charakter mojego syna. 
Jak już wspominałam we wcześniejszym poście, rower i hulajnoga to teraz sprzęt, bez którego nigdzie się nie ruszamy. Nawet ja musiałam zaopatrzyć się w własną hulaszkę bo już nie nadążałam za Szymkiem.
Nasze spacery są więc bardzo aktywne. Nie spotkacie nas w parku na ławce, odpoczywających i wsłuchujących się w śpiew ptaków. Na pewno nie teraz. Raczej zobaczycie nas w biegu.. tu na rowerze, tam na hulajnodze. Nadążyć za trzylatkiem jest naprawdę ciężko.. ale ma to też swoje plusy. Nie potrzebuje ani areobiku, ani innych ćwiczeń fizycznych bo po całym dniu biegania moja kondycja jest perfekcyjna. 😉

Bluza | Hoodie – NAME IT tu
Spodnie | Pants – MINI BASIC tu
Sneakers – ADIDAS SUPERSTAR
Hulajnoga – MINI MICRO

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *